Program Królów – twój sojusznik w walce o wytrwanie w postanowieniach noworocznych

Pamiętacie jeszcze swoje postanowienia noworoczne 2017???
Ile z nich udało Wam się wcielić w życie? Czy coś z nich jeszcze pozostało?
Już czas na nowe postanowienia ma rok 2018
Wg Agencji Informacyjnej Polacy na potęgę przygotowują postanowienia noworoczne. Wg raportu TNS OBOP, niemal co drugi Polak przygotowywał listę z postanowieniami na 2018 rok.
Niestety, wytrwać w nich udaje się zaledwie co dwudziestej osobie. Jak się z pewnością domyślacie, najczęstszym naszym postanowieniem jest zrzucenie zbędnych kilogramów oraz rezygnacja z palenia czy picia alkoholu.
Przeprowadzone zostały też badania , na której internauci subiektywnie oceniają, które z postanowień są dla nich priorytetem i do czego starają się dążyć wraz z rozpoczynającym się rokiem. I choć ranking ten dla instytucji badawczych nie ma żadnego znaczenia i nie można go traktować na poważnie, to w pewien prosty sposób odzwierciedla on pragnienia wielu z nas.
Na dzień dzisiejszy przykładowo,  w pierwszej siódemce postanowień internautów znajduje się:
▪ zacząć ćwiczyć i ograniczyć słodycze
▪ być szczęśliwym
▪ żyć pełnią życia
▪ schudnąć
▪ być lepiej zorganizowanym
▪ nie użalać się nad sobą
▪ nie odkładać wszystkiego na jutro,
Jak widać, brak tu pobożnych życzeń dotyczących finansów czy wielkiej chęci zwiększania ilości dóbr materialnych. Nasze pragnienia krążą raczej wokół zadowolenia z własnego wyglądu i czerpania z życia tego co najlepsze. Paradoksalnie, chcąc nie chcąc traktować tematu postanowień noworocznych bardzo serio, aż ciśnie mi się na myśl, że właśnie te przytoczone powyżej stanowią w dużej mierze bazę Programu Królów, którego myślą przewodnią jest dobrze żyć , to znaczy zdrowo, z uśmiechem i z jak najmniejszą ilością stresu.
„W postanowieniu powinien być pewien program na to, co będzie po dwóch, trzech i pięciu miesiącach. Jak się wzmacniać, w jaki sposób szukać sojuszników tych zmian. A to jest coś, nad czym warto pomyśleć również i po tej decyzji, nie tylko przed”.
Zatem, nie czekajcie! Jesteśmy otwarci, by wspierać Was w postanowieniach i dać im szansę, by stały się realne. Na efekty nie będziecie musieli długo czekać.
 Eksperci Programu Królów

 

Posted in 01. Jak i kiedy rozpocząć, 10. Ciekawostki | Leave a comment

Osłabiony układ odpornościowy

Najlepszą sprawność naszego systemu immunologicznego uzyskujemy w wieku 18-20 lat.
Wraz z wiekiem maleją zdolności obronne organizmu, najprawdopodobniej z uwagi na zmniejszanie, a później zanikanie narządu, w którym dojrzewają ważne dla naszej odporności limfocyty T – grasicy.
My sami również osłabiamy naszą „armię obronną” poprzez: stres, pośpiech, hałas, zmęczenie i przepracowanie, nadużywanie antybiotyków, leków hormonalnych, sterydów czy też zażywanie narkotyków. Niekorzystny wpływ mają używki: alkohol, papierosy, kawa i cukier.
Pierwszym objawem osłabienia systemu immunologicznego jest podatność na infekcje. Jeśli np. często się przeziębiamy i trudno jest nam uporać się z chorobą, prawdopodobnie mamy zbyt słabą odporność. Mogą również o tym świadczyć częste infekcje dróg moczowych, choroby skóry, zaburzenia snu, cyklu miesiączkowego u kobiet, dłuższe gojenie się ran czy nawracające opryszczki. Poza tym, niepokojące powinno być dla nas symptomy takie jak stan naszej skóry: jej nadmierna szorstkość i szary odcień, łamliwość paznokci, wypadanie włosów. Przy spadku odporności możemy zaobserwować zaburzenia koncentracji, ogólne osłabienie i szybszą męczliwość.

Ważne!

Najprostszym sposobem walki o dobrą kondycję układu odpornościowego jest prawidłowe odżywianie. Składniki zawarte w jedzeniu wspierają odbudowę tkanek oraz dostarczają potrzebnych substancji do walki z drobnoustrojami. Należy zatem spożywać jak najwięcej surowych warzyw i owoców, bogatych w witaminy i minerały. Na dobrą kondycje systemu immunologicznego wpłynie zmniejszenie spożycia tłuszczu oraz cukru.
Nie ma uniwersalnej diety dla wszystkich. Z wiekiem spada zapotrzebowanie na kalorie, a wzrasta na substancje odżywcze. Zdrowa dieta to taka, która dostarcza organizmowi (adekwatnie do jego wieku) odpowiedniej ilości niezbędnych składników: witamin i minerałów. By osiągnąć właściwy poziom odżywienia organizmu wspomaganie się odpowiednimi naturalnymi suplementami jest koniecznością.

Posted in Zdrowie | Leave a comment

Tak, to jest możliwe!

Schudnąć 14-20 kg w trzy i pół miesiąca?! Tak! 

Przez ponad 20 ostatnich lat udowadniamy, że to jest możliwe. Jak to działa? Przejdźmy do zagadnienia.

plan_program_krolow

Program Królów zakłada w takim przypadku okres redukcji masy ciała ok. 14 tygodni. W tym czasie, przestrzegając zasad, jesteś w stanie zgubić ok. 1 – 1,5 kg tygodniowo. Oczywiście, to ile chcesz schudnąć zależy tylko i wyłącznie od Ciebie.  Jeśli chcesz powalczyć przykładowo z 5 „nadprogramowymi” kilogramami, proces ten będzie trwał krócej (stosując zasady poszczególnych tygodni Programu Żywienia). Jeżeli borykasz się z większą nadwagą, czas ten będzie trzeba wydłużyć. Nie musisz się obawiać, będzie to odchudzanie zdrowe i bezpieczne. Moje własne doświadczenia oraz pozyskiwane z każdą kolejną osobą, wciąż potwierdzają efekty końcowe na poziomie, o którym wspomnieliśmy powyżej.

I w tym miejscu zapewne masz przed oczyma wizję wielotygodniowej głodówki i mnóstwa wyrzeczeń. Nic bardziej mylnego! Żywiąc się wg naszego Programu, nie musisz obawiać się ograniczania ilości jedzenia, liczenia kalorii czy pożegnania się ze smacznymi potrawami na rzecz tych, które w smaku podobne są zupełnie do niczego. Wystarczy CHCIEĆ SCHUDNĄĆ – tak faktycznie jest. Pomożemy Ci w tym i zanim się zorientujesz, minie pierwszy tydzień, który być może jest najtrudniejszy, ale zarazem kluczowy dla Twojego zdrowia i procesu utraty masy ciała. Póżniej będzie coraz lepiej. Dla ułatwienia, cały Program rozpisaliśmy w tzw. 15 Poradnikach Żywienia Programu Królów, które mają za zadanie wskazywać listę dozwolonych i zabronionych produktów oraz tych,  które możesz jeść do woli.
Produkty nieuwzględnione są zabronione!
Im więcej będziesz jeść zalecanych produktów, tym lepiej – szybciej będziesz chudnąć!!!  Nie ma mowy o głodowaniu!  Przechodząc na zalecane przez nas żywienie (zmieniając nawyki żywieniowe), będziemy razem zmierzać do celu, jakim jest pozbycie się zbędnej zawartości tkanki tłuszczowej zmagazynowanej w Twoim ciele. Jeśli masz wątpliwości i nie wierzysz w efekty które gwarantujemy, przetestuj skuteczność Programu Królów inwestując 14 dni w jedzenie, które zalecamy. Jesteśmy pewni że uzyskany wynik mocno Ciebie zmotywuje i zachęci do kontynuowania pracy nad sobą oraz do dalszej współpracy z nami i Programem Królów.

Posted in 01. Jak i kiedy rozpocząć, 02. Zalecenia Programu Królów, Zdrowie | Leave a comment

Diety ubogokaloryczne – niebezpieczne oszustwo!!!

Jeśli dotychczasowe ubogokaloryczne diety oszukiwały Twój organizm próbując nakłonić Cię, aby jeść mniej i chudnąć. Jeśli masz za sobą bogatą przeszłość w eksperymentowaniu z dietami, których efekty niekoniecznie były zadowalające, zastanów się nad filozofią żywienia i związanymi z nią dobrymi nawykami żywieniowymi.
Czas najwyższy, abyś przekonał(a) się, że jest tylko jedna skuteczna metoda…
JEŚĆ, ALE INACZEJ!
Szczupła sylwetka to marzenie niemalże każdej kobiety i coraz większej liczby mężczyzn. Przez ostatnie lata zdecydowana większość dietetyków hołdowała uproszczonej teorii żywienia polegającej na zmniejszeniu ilości przyjmowanych w ciągu dnia pokarmów, a co się z tym wiąże ze zmniejszoną ilością przyjmowanych kalorii.
Nic bardziej mylnego! Wszyscy, którzy kiedyś stosowali diety: ubogokaloryczne, głodowe, monotoniczne, suplementarne, białkowe, jednoskładnikowe itp. wiedzą, że w pierwszym etapie odchudzania pojawiają się pożądane rezultaty, jednak w ten sposób uzyskanej wagi nie udaje się utrzymać na dłużej.
Przywiązanie do diety niskokalorycznej, może obrócić się przeciwko osobie, która ją stosuje. Uboga w kalorie dieta jest zatem nie tylko iluzoryczna, ale także niebezpieczna. Doprowadzić może do wyniszczenia organizmu. Nie zaskakuje nas zatem fakt, że u większości osób otyłych nadwaga pojawiła się na skutek stosowania kolejnych niskokalorycznych diet!!!
Efekt „jo-jo” polegający na przemiennym tyciu i traceniu na wadze jest zjawiskiem powszechnie znanym. Podczas kolejnych diet obniżenie masy ciała następuje coraz wolniej, natomiast tyje się coraz szybciej. Udowodniono, że tempo metabolizmu dopasowuje się do podaży energii. Deficyt energetyczny może obniżyć wydatki energetyczne nawet o 50%. Każdy powrót do normalnej diety powoduje natychmiastowe przybieranie na wadze. Im większa różnica między wartością kaloryczną posiłków normalnych i dietetycznych, tym szybciej ten proces następuje.
Nie wystarczy stosowanie diety liczącej 1500 kcal, jeśli nie jest ona odpowiednio zrównoważona. Osoba pozwalająca sobie na picie słodzonych napojów gazowanych i objadanie się kanapkami z białego chleba, nigdy nie doczeka zadowalających ją rezultatów. W diecie musi znaleźć się odpowiednia ilość białka, tłuszczów, witamin, węglowodanów, błonnika i składników mineralnych. Jedynie wtedy można oczekiwać, że spadek wagi będzie systematyczny, a uzyskana masa ciała utrzyma się przez długi czas.
Dlatego najlepiej skorzystać ze sprawdzonego w praktyce Programu Królów.

 

Posted in 02. Zalecenia Programu Królów, 10. Ciekawostki, Zdrowie | Leave a comment

Tradycyjna sałatka warzywna w wersji light

Tradycyjna sałatka warzywna to coś, bez czego nie wyobrażamy sobie często świąt.  Nie trzeba z niej rezygnować. Można przygotować ją w wersji light. Stanie się wówczas lżej strawna i sprawi, że nie będziecie się czuć pokrzywdzeni odmawianiem sobie zjedzenia choć małej porcji. Jak to zrobić? Wystarczy nie wkrawać kiełbaski czy szynki, pominąć w przepisie ziemniaki, a zamiast ciężkiego i tłustego majonezu użyć jogurtu. Sałatka być może będzie delikatnie smakować inaczej, ale może przekona Was do niej różnica w ilości kalorii, jaką dzięki temu zabiegowi się uzyskuje. W 100 g tradycyjnie przygotowanej sałatki znajduje się średnio 190 kcal, natomiast jedząc tą samą porcję w wersji light pochłoniecie zaledwie 80 kcal. Jeśli nie będziecie jej spożywać z chlebem, tylko na przykład na liściach sałaty pekińskiej, to już w ogóle będziecie mogli być z siebie dumni. Drobna zmiana, a jakże lżej na ciele i na duszy!

tradycyjna-saladka-warzywna-light

Nasz przepis:

Składniki:

  •  4 jajka ugotowane na twardo
  • 2 marchewki
  • 5 pietruszek w korzeniu
  • 1 seler
  • puszka kukurydzy
  • puszka groszku
  • 4 ogórki kiszone
  • musztarda, chrzan, jogurt naturalny zamiast majonezu
  • sól, pieprz do smaku

Sposób przygotowania:

Warzywa ugotować w mundurkach, uważając by się nie rozpadły. Po wystudzeniu obrać i pokroić w kosteczkę. Posiekać drobno jajka i ogórki. Wszystko wymieszać z groszkiem i kukurydzą. Na koniec dodać jogurt zmieszany z musztardą i chrzanem i doprawić wedle uznania. Najlepiej jest sałatkę wstawić na kilka godzin do lodówki, by ładnie się smaki „przegryzły”. Smacznego! PS: Rzecz jasna, nie jest to ilość na 1 osobę ;)

Posted in 12. Przepisy kulinarne | Leave a comment

Czy mogę w Święta wziąć wolne „od diety”?

Lada moment przyjdzie nam się zmierzyć ze sporym wyzwaniem. Święta Bożonarodzeniowe tuż tuż. Niestety czas ten związany z radością i przyjemnością wywołaną rodzinnymi spotkaniami i „pałaszowania” świątecznych smakołyków, potrafi naprawdę sporej grupie ludzi przysporzyć frustracji i obaw. Bo jak przetrwać te wszystkie pokusy?. Jak się nie przejeść albo jak być tak twardym, by nie zgrzeszyć ani troszeczkę? Wierzcie mi , to bardzo trudne, ale nie ma rzeczy niemożliwych.
Po pierwsze – najważniejsze, nie traktujcie tego czasu jako totalnego odpustu. Właśnie przy takim podejściu potem są największe wyrzuty. Można udzielić sobie dyspensy od kilku wyrzeczeń, ale podejście do jedzenia powinno pozostać niezmienione – czyli grunt to dostarczyć organizmowi składniki odżywcze, nie napychając się pustymi kaloriami. Nawet jeśli skusicie się na skosztowanie potraw, które w naszym Programie są zabronione to zdecydowanie więcej powinno być tych potraw zalecanych i dozwolonych. Jesteśmy tylko ludźmi i mamy swoje słabości, ale po co marnować ciężką pracę, którą wkładamy każdego dnia w likwidację tłuszczyku.
Warto potraktować te dni, jak każde inne. Nie patrzeć na ciocie, babcie, nadgorliwe mamy, które ciągle twierdzą, że jeszcze „to a to możesz spróbować” i „że, od takiego małego kawałeczka na pewno nie utyjesz”.  Spróbujcie skorzystać z wolnego poranka i zrobić krótki jogging lub spacer. Nie najadajcie się do syta w czasie posiłków, tylko rozłóżcie sobie jedzenie równomiernie w ciągu dnia. W końcu w świętach nie chodzi o objadanie się, a o coś głębszego, co w zabieganej codzienności z reguły gdzieś ucieka. Niech to będzie okres spokoju, wypoczynku i radowania się z obecności najbliższych.

Posted in 03. Co jeść, a czego unikać | Leave a comment

Akcja „Czytajmy etykiety”

Pojawiła się ogólnopolska akcji edukacyjna „Czytajmy etykiety” realizowana przez Instytut Żywienia i Żywności w ramach projektu KIK/34 „Zapobieganie nadwadze i otyłości oraz chorobom przewlekłym poprzez edukację społeczeństwa w zakresie żywienia i aktywności fizycznej”. Akcja zachęcać ma do czytania etykiet i zwracania uwagi na znajomość wartości odżywczej żywności, którą na co dzień kupujemy.

W dniach od 2 marca do 25 maja w godz. 10:00 – 17:00 na terenie wybranych sklepów sieci Biedronka będą dostępni przeszkoleni dietetycy Polskiego Towarzystwa Dietetycznego, którzy odpowiadać mają na pytania i wątpliwości w zakresie tego, co wyczytać możemy z etykiet.

Więcej o akcji przeczytacie tutaj: http://www.biedronka.pl/czytaj_etykiety/czytaj_etykiety/

Wspieramy tę akcję, bowiem dla każdego z nas to, co wybieramy ze sklepowych półek, a potem spożywamy ma kluczowe znaczenie dla naszego zdrowia. Czytanie składu i etykiety to absolutna podstawa dobrego odżywiania!

Posted in 04. Dobre nawyki | Leave a comment

A propos owsianki

Kilka razy wspominaliśmy Wam o owsiance, promując jej jedzenie na śniadanie. Dzisiaj poświęcimy jej więcej czasu i wytłumaczymy, dlaczego tak uparcie do niej wracamy.

Ci z Was, którzy stosują lub stosowali nasz Program wiedzą, że w czasie kiedy redukujemy wagę jedzenie wszelkich zbóż jest generalnie zabronione. Co innego, gdy uda nam się osiągnąć upragnioną figurę. Wówczas rozpoczynanie dnia od porcji owsianki, to klucz do dobrego samopoczucia, pięknej cery i zastrzyku energii. Ale owsianka owsiance nie równa. Zapomnijcie o tych gotowych, kupowanych w sklepach, bo te produkty ze zdrowym jedzeniem nie mają dużo wspólnego. Poniżej znajdziecie wskazówki, jak przygotować pyszną bombę witaminowo-błonnikową, która doskonale poprawi perystaltykę jelit, pomoże w obniżaniu złego cholesterolu i kojąco wpłynie na skórę.

Pierwsza, podstawowa sprawa – płatki muszą być zalane wodą na noc. Idealnie było by dodać do tego odrobinkę zmielonej pszenicy lub ryżu, by pozbyć się z płatków kwasu fitynowego utrudniającego wchłanianie niektórych składników, np. wapnia. W tym miejscu, zwracamy uwagę, że wybierać należy tradycyjne płatki zwykłe lub górskie, a nie błyskawiczne. Różnica tkwi w obróbce płatków. Te błyskawiczne są produktem przetworzonym, który – owszem, szybciej przygotujemy (zaledwie w 2 min.), ale kosztem utraconych w czasie ich obróbki produkcyjnej większość składników odżywczych. Tradycyjne płatki uzyskuje się poprzez gniecenie lub krojenie całego ziarna owsa, dzięki czemu zachowane jest to, co najbardziej cenne – wysokowartościowe białka, tłuszcze roślinne, węglowodany złożone, rozpuszczalny w wodzie błonnik, witaminy i sole mineralne. Samo zdrowie!

Aby wzbogacić smak i podnieść walory odżywcze można śmiało dodać co tylko zamarzymy (oczywiście w symbolicznych ilościach, by nie stworzyć bakaliowej bomby kalorycznej): słonecznik, dynię, sezam, siemię lniane, orzechy, rodzynki, suszone owoce, łyżkę miodu i aromatyczne przyprawy, jak na przykład cynamon czy kardamon. Zalecamy spożywanie owsianki przygotowanej na wodzie, nie tylko ze względu na niepotrzebne podnoszenie wartości kalorycznej smakołyku, ale również dlatego, że zwyczajnie dorośli powinni raczej stronić mleka. Ale o tym napiszemy za jakiś czas. Dzieciom, jeśli nie mają problemów z nietolerancją laktozy, można śmiało serwować owsiankę na mleku, co z pewnością będzie lepiej przez nie przyjmowane.  Życzymy zdrowego smacznego!

Posted in 02. Zalecenia Programu Królów, 03. Co jeść, a czego unikać, 04. Dobre nawyki, 06. Zdrowe produkty, 09. Uroda, 12. Przepisy kulinarne | Leave a comment

Ciepła strawa, super sprawa!

A miało być już tak pięknie! A tu znowu śnieg za oknem! Coś ta wiosna się ociąga. Im dłużej chłodno i ponuro, tym bardziej grodzi nam nadmiar tłuszczyku „tu i tam”. Przykra prawda jest taka, że i wyjść jakoś się nie chce, i że o smacznych i lekkich nowalijkach specjalnie wielu z Was nie myśli. Co w te zimne dni jeść, by nie zarzucać organizmu zbędnymi kaloriami, do czego z kolei niestety mamy zimą tendencje? Ano, warto jeść ciepłe, zdrowe posiłki, które dodają energii, rozgrzewają i sycą. Jakie?

A więc dzień proponujemy zacząć od pysznej owsianki, która da nam zastrzyk błonnika, witamin, mikro i makroelementów na cały dzień. Na obiad zaserwujcie aromatyczną zupę z mnóstwem warzyw i rozgrzewających przypraw, jak na przykład imbir, chili czy czosnek, a na kolacje podajcie rybę morską bogatą w kwasy tłuszczowe Omega3 z dodatkiem warzyw gotowanych na parze. W międzyczasie warto popijać gorącą herbatkę Gonseen, oczyszczając tym samym układ trawienny z toksyn i wzmacniając odporność na infekcje i stresy.

jedz_cieple

Program Królów na pierwszy plan zawsze wysuwa surowe warzywa, bo te właśnie mają najbardziej zbawienny wpływ na nasze ciało i umysł, ale w okresie jesienno-zimowym także polecamy komponowanie posiłków w oparciu o składniki przygotowywane na ciepło.

Ciepłe posiłki mają szereg niepodważalnych zalet, wśród których wymienić można:

  • pobudzanie krążenia, dzięki czemu poprawia się ukrwienie przewodu pokarmowego,
  • łagodzenie pracy jelit, a co za tym idzie i dolegliwości gastrycznych,
  • dobre przyswajanie  składników odżywczych, pod warunkiem – uwaga!, że nie będziecie poddawać posiłków zbyt długiej i niewłaściwej obróbce termicznej. Warto pamiętać, że najzdrowszą formą podgrzewania jest parowanie,
  • możliwość szybszego zasycenia się potrawą, bez konieczności podjadania i dojadania po posiłku.

Często po zjedzeniu czegoś ciepłego, czujemy się „dobrze najedzeni”, a wręcz nawet odprężeni. Dlaczego nie korzystać z tego?

Posted in 02. Zalecenia Programu Królów, 03. Co jeść, a czego unikać, 04. Dobre nawyki, 06. Zdrowe produkty | Leave a comment

Olej kokosowy w przepisie Makłowicza – Swahili seafood masala

W minioną niedzielę w programie „Makłowicz w podróży” znalazło się pysznie wyglądające i bardzo zdrowe danie, a mianowicie Swahili seafood masala. Wraz z ekipą Robert Makłowicz wybrał się do Zanzibaru, gdzie kokosy to dobro powszechne. Pozazdrościć!

Tropical beach panorama with deckchairs, umbrellas, boats and palm tree

Zanzibar słynie z widoku białych plaż, wzdłuż których pięknie kołyszą się smukłe palmy kokosowe. Dla turystów to raj na ziemi! Mieszkańcy wyspy wykorzystują kokosy na tysiąc sposobów – od przyrządzania z nich jedzenia, napojów, w tym także drinków alkoholowych sączonych w słońcu przez plażowiczów (słynne Malibu), po przerabianie ich na paliwo, wyplatanie lin i przędz, aż po wytwarzanie mebli i rękodzieła. My oczywiście – bo jakże by inaczej, skupiliśmy się na kulinarnych aspektach programu i głównym daniu odcinka – Swahili seafood masala. Zachęcamy Was do wypróbowania przepisu. Znajdziecie go tutaj: http://www.tvp.pl/styl-zycia/kuchnia/maklowicz-w-podrozy/przepisy/swahili-seafood-masala/10280014

Nie musicie się obawiać o dostępność podstawowych produktów, bo z pewnością można je znaleźć w sklepach. Natomiast w wyśmienity olej kokosowy zaopatrzycie się bez problemu u nas. Zajrzyjcie na stronę: http://olejkokosowy.pl/ i złóżcie zamówienie.

olej_kokosowy_studio_zdrowia

Posted in 03. Co jeść, a czego unikać, 06. Zdrowe produkty, 12. Przepisy kulinarne | Leave a comment