Tak, to jest możliwe!

Schudnąć 14-20 kg w trzy i pół miesiąca?! Tak! 

Przez ponad 20 ostatnich lat udowadniamy, że to jest możliwe. Jak to działa? Przejdźmy do zagadnienia.

plan_program_krolow

Program Królów zakłada w takim przypadku okres redukcji masy ciała ok. 14 tygodni. W tym czasie, przestrzegając zasad, jesteś w stanie zgubić ok. 1 – 1,5 kg tygodniowo. Oczywiście, to ile chcesz schudnąć zależy tylko i wyłącznie od Ciebie.  Jeśli chcesz powalczyć przykładowo z 5 „nadprogramowymi” kilogramami, proces ten będzie trwał krócej (stosując zasady poszczególnych tygodni Programu Żywienia). Jeżeli borykasz się z większą nadwagą, czas ten będzie trzeba wydłużyć. Nie musisz się obawiać, będzie to odchudzanie zdrowe i bezpieczne. Moje własne doświadczenia oraz pozyskiwane z każdą kolejną osobą, wciąż potwierdzają efekty końcowe na poziomie, o którym wspomnieliśmy powyżej.

I w tym miejscu zapewne masz przed oczyma wizję wielotygodniowej głodówki i mnóstwa wyrzeczeń. Nic bardziej mylnego! Żywiąc się wg naszego Programu, nie musisz obawiać się ograniczania ilości jedzenia, liczenia kalorii czy pożegnania się ze smacznymi potrawami na rzecz tych, które w smaku podobne są zupełnie do niczego. Wystarczy CHCIEĆ SCHUDNĄĆ – tak faktycznie jest. Pomożemy Ci w tym i zanim się zorientujesz, minie pierwszy tydzień, który być może jest najtrudniejszy, ale zarazem kluczowy dla Twojego zdrowia i procesu utraty masy ciała. Póżniej będzie coraz lepiej. Dla ułatwienia, cały Program rozpisaliśmy w tzw. 15 Poradnikach Żywienia Programu Królów, które mają za zadanie wskazywać listę dozwolonych i zabronionych produktów oraz tych,  które możesz jeść do woli.
Produkty nieuwzględnione są zabronione!
Im więcej będziesz jeść zalecanych produktów, tym lepiej – szybciej będziesz chudnąć!!!  Nie ma mowy o głodowaniu!  Przechodząc na zalecane przez nas żywienie (zmieniając nawyki żywieniowe), będziemy razem zmierzać do celu, jakim jest pozbycie się zbędnej zawartości tkanki tłuszczowej zmagazynowanej w Twoim ciele. Jeśli masz wątpliwości i nie wierzysz w efekty które gwarantujemy, przetestuj skuteczność Programu Królów inwestując 14 dni w jedzenie, które zalecamy. Jesteśmy pewni że uzyskany wynik mocno Ciebie zmotywuje i zachęci do kontynuowania pracy nad sobą oraz do dalszej współpracy z nami i Programem Królów.

Posted in 01. Jak i kiedy rozpocząć, 02. Zalecenia Programu Królów, Zdrowie | Leave a comment

Diety ubogokaloryczne – niebezpieczne oszustwo!!!

Jeśli dotychczasowe ubogokaloryczne diety oszukiwały Twój organizm próbując nakłonić Cię, aby jeść mniej i chudnąć. Jeśli masz za sobą bogatą przeszłość w eksperymentowaniu z dietami, których efekty niekoniecznie były zadowalające, zastanów się nad filozofią żywienia i związanymi z nią dobrymi nawykami żywieniowymi.
Czas najwyższy, abyś przekonał(a) się, że jest tylko jedna skuteczna metoda…
JEŚĆ, ALE INACZEJ!
Szczupła sylwetka to marzenie niemalże każdej kobiety i coraz większej liczby mężczyzn. Przez ostatnie lata zdecydowana większość dietetyków hołdowała uproszczonej teorii żywienia polegającej na zmniejszeniu ilości przyjmowanych w ciągu dnia pokarmów, a co się z tym wiąże ze zmniejszoną ilością przyjmowanych kalorii.
Nic bardziej mylnego! Wszyscy, którzy kiedyś stosowali diety: ubogokaloryczne, głodowe, monotoniczne, suplementarne, białkowe, jednoskładnikowe itp. wiedzą, że w pierwszym etapie odchudzania pojawiają się pożądane rezultaty, jednak w ten sposób uzyskanej wagi nie udaje się utrzymać na dłużej.
Przywiązanie do diety niskokalorycznej, może obrócić się przeciwko osobie, która ją stosuje. Uboga w kalorie dieta jest zatem nie tylko iluzoryczna, ale także niebezpieczna. Doprowadzić może do wyniszczenia organizmu. Nie zaskakuje nas zatem fakt, że u większości osób otyłych nadwaga pojawiła się na skutek stosowania kolejnych niskokalorycznych diet!!!
Efekt „jo-jo” polegający na przemiennym tyciu i traceniu na wadze jest zjawiskiem powszechnie znanym. Podczas kolejnych diet obniżenie masy ciała następuje coraz wolniej, natomiast tyje się coraz szybciej. Udowodniono, że tempo metabolizmu dopasowuje się do podaży energii. Deficyt energetyczny może obniżyć wydatki energetyczne nawet o 50%. Każdy powrót do normalnej diety powoduje natychmiastowe przybieranie na wadze. Im większa różnica między wartością kaloryczną posiłków normalnych i dietetycznych, tym szybciej ten proces następuje.
Nie wystarczy stosowanie diety liczącej 1500 kcal, jeśli nie jest ona odpowiednio zrównoważona. Osoba pozwalająca sobie na picie słodzonych napojów gazowanych i objadanie się kanapkami z białego chleba, nigdy nie doczeka zadowalających ją rezultatów. W diecie musi znaleźć się odpowiednia ilość białka, tłuszczów, witamin, węglowodanów, błonnika i składników mineralnych. Jedynie wtedy można oczekiwać, że spadek wagi będzie systematyczny, a uzyskana masa ciała utrzyma się przez długi czas.
Dlatego najlepiej skorzystać ze sprawdzonego w praktyce Programu Królów.

 

Posted in 02. Zalecenia Programu Królów, 10. Ciekawostki, Zdrowie | Leave a comment

Tradycyjna sałatka warzywna w wersji light

Tradycyjna sałatka warzywna to coś, bez czego nie wyobrażamy sobie często świąt.  Nie trzeba z niej rezygnować. Można przygotować ją w wersji light. Stanie się wówczas lżej strawna i sprawi, że nie będziecie się czuć pokrzywdzeni odmawianiem sobie zjedzenia choć małej porcji. Jak to zrobić? Wystarczy nie wkrawać kiełbaski czy szynki, pominąć w przepisie ziemniaki, a zamiast ciężkiego i tłustego majonezu użyć jogurtu. Sałatka być może będzie delikatnie smakować inaczej, ale może przekona Was do niej różnica w ilości kalorii, jaką dzięki temu zabiegowi się uzyskuje. W 100 g tradycyjnie przygotowanej sałatki znajduje się średnio 190 kcal, natomiast jedząc tą samą porcję w wersji light pochłoniecie zaledwie 80 kcal. Jeśli nie będziecie jej spożywać z chlebem, tylko na przykład na liściach sałaty pekińskiej, to już w ogóle będziecie mogli być z siebie dumni. Drobna zmiana, a jakże lżej na ciele i na duszy!

tradycyjna-saladka-warzywna-light

Nasz przepis:

Składniki:

  •  4 jajka ugotowane na twardo
  • 2 marchewki
  • 5 pietruszek w korzeniu
  • 1 seler
  • puszka kukurydzy
  • puszka groszku
  • 4 ogórki kiszone
  • musztarda, chrzan, jogurt naturalny zamiast majonezu
  • sól, pieprz do smaku

Sposób przygotowania:

Warzywa ugotować w mundurkach, uważając by się nie rozpadły. Po wystudzeniu obrać i pokroić w kosteczkę. Posiekać drobno jajka i ogórki. Wszystko wymieszać z groszkiem i kukurydzą. Na koniec dodać jogurt zmieszany z musztardą i chrzanem i doprawić wedle uznania. Najlepiej jest sałatkę wstawić na kilka godzin do lodówki, by ładnie się smaki „przegryzły”. Smacznego! PS: Rzecz jasna, nie jest to ilość na 1 osobę ;)

Posted in 12. Przepisy kulinarne | Leave a comment

Czy mogę w Święta wziąć wolne „od diety”?

Lada moment przyjdzie nam się zmierzyć ze sporym wyzwaniem. Święta Bożonarodzeniowe tuż tuż. Niestety czas ten związany z radością i przyjemnością wywołaną rodzinnymi spotkaniami i „pałaszowania” świątecznych smakołyków, potrafi naprawdę sporej grupie ludzi przysporzyć frustracji i obaw. Bo jak przetrwać te wszystkie pokusy?. Jak się nie przejeść albo jak być tak twardym, by nie zgrzeszyć ani troszeczkę? Wierzcie mi , to bardzo trudne, ale nie ma rzeczy niemożliwych.
Po pierwsze – najważniejsze, nie traktujcie tego czasu jako totalnego odpustu. Właśnie przy takim podejściu potem są największe wyrzuty. Można udzielić sobie dyspensy od kilku wyrzeczeń, ale podejście do jedzenia powinno pozostać niezmienione – czyli grunt to dostarczyć organizmowi składniki odżywcze, nie napychając się pustymi kaloriami. Nawet jeśli skusicie się na skosztowanie potraw, które w naszym Programie są zabronione to zdecydowanie więcej powinno być tych potraw zalecanych i dozwolonych. Jesteśmy tylko ludźmi i mamy swoje słabości, ale po co marnować ciężką pracę, którą wkładamy każdego dnia w likwidację tłuszczyku.
Warto potraktować te dni, jak każde inne. Nie patrzeć na ciocie, babcie, nadgorliwe mamy, które ciągle twierdzą, że jeszcze „to a to możesz spróbować” i „że, od takiego małego kawałeczka na pewno nie utyjesz”.  Spróbujcie skorzystać z wolnego poranka i zrobić krótki jogging lub spacer. Nie najadajcie się do syta w czasie posiłków, tylko rozłóżcie sobie jedzenie równomiernie w ciągu dnia. W końcu w świętach nie chodzi o objadanie się, a o coś głębszego, co w zabieganej codzienności z reguły gdzieś ucieka. Niech to będzie okres spokoju, wypoczynku i radowania się z obecności najbliższych.

Posted in 03. Co jeść, a czego unikać | Leave a comment

Akcja „Czytajmy etykiety”

Pojawiła się ogólnopolska akcji edukacyjna „Czytajmy etykiety” realizowana przez Instytut Żywienia i Żywności w ramach projektu KIK/34 „Zapobieganie nadwadze i otyłości oraz chorobom przewlekłym poprzez edukację społeczeństwa w zakresie żywienia i aktywności fizycznej”. Akcja zachęcać ma do czytania etykiet i zwracania uwagi na znajomość wartości odżywczej żywności, którą na co dzień kupujemy.

W dniach od 2 marca do 25 maja w godz. 10:00 – 17:00 na terenie wybranych sklepów sieci Biedronka będą dostępni przeszkoleni dietetycy Polskiego Towarzystwa Dietetycznego, którzy odpowiadać mają na pytania i wątpliwości w zakresie tego, co wyczytać możemy z etykiet.

Więcej o akcji przeczytacie tutaj: http://www.biedronka.pl/czytaj_etykiety/czytaj_etykiety/

Wspieramy tę akcję, bowiem dla każdego z nas to, co wybieramy ze sklepowych półek, a potem spożywamy ma kluczowe znaczenie dla naszego zdrowia. Czytanie składu i etykiety to absolutna podstawa dobrego odżywiania!

Posted in 04. Dobre nawyki | Leave a comment

A propos owsianki

Kilka razy wspominaliśmy Wam o owsiance, promując jej jedzenie na śniadanie. Dzisiaj poświęcimy jej więcej czasu i wytłumaczymy, dlaczego tak uparcie do niej wracamy.

Ci z Was, którzy stosują lub stosowali nasz Program wiedzą, że w czasie kiedy redukujemy wagę jedzenie wszelkich zbóż jest generalnie zabronione. Co innego, gdy uda nam się osiągnąć upragnioną figurę. Wówczas rozpoczynanie dnia od porcji owsianki, to klucz do dobrego samopoczucia, pięknej cery i zastrzyku energii. Ale owsianka owsiance nie równa. Zapomnijcie o tych gotowych, kupowanych w sklepach, bo te produkty ze zdrowym jedzeniem nie mają dużo wspólnego. Poniżej znajdziecie wskazówki, jak przygotować pyszną bombę witaminowo-błonnikową, która doskonale poprawi perystaltykę jelit, pomoże w obniżaniu złego cholesterolu i kojąco wpłynie na skórę.

Pierwsza, podstawowa sprawa – płatki muszą być zalane wodą na noc. Idealnie było by dodać do tego odrobinkę zmielonej pszenicy lub ryżu, by pozbyć się z płatków kwasu fitynowego utrudniającego wchłanianie niektórych składników, np. wapnia. W tym miejscu, zwracamy uwagę, że wybierać należy tradycyjne płatki zwykłe lub górskie, a nie błyskawiczne. Różnica tkwi w obróbce płatków. Te błyskawiczne są produktem przetworzonym, który – owszem, szybciej przygotujemy (zaledwie w 2 min.), ale kosztem utraconych w czasie ich obróbki produkcyjnej większość składników odżywczych. Tradycyjne płatki uzyskuje się poprzez gniecenie lub krojenie całego ziarna owsa, dzięki czemu zachowane jest to, co najbardziej cenne – wysokowartościowe białka, tłuszcze roślinne, węglowodany złożone, rozpuszczalny w wodzie błonnik, witaminy i sole mineralne. Samo zdrowie!

Aby wzbogacić smak i podnieść walory odżywcze można śmiało dodać co tylko zamarzymy (oczywiście w symbolicznych ilościach, by nie stworzyć bakaliowej bomby kalorycznej): słonecznik, dynię, sezam, siemię lniane, orzechy, rodzynki, suszone owoce, łyżkę miodu i aromatyczne przyprawy, jak na przykład cynamon czy kardamon. Zalecamy spożywanie owsianki przygotowanej na wodzie, nie tylko ze względu na niepotrzebne podnoszenie wartości kalorycznej smakołyku, ale również dlatego, że zwyczajnie dorośli powinni raczej stronić mleka. Ale o tym napiszemy za jakiś czas. Dzieciom, jeśli nie mają problemów z nietolerancją laktozy, można śmiało serwować owsiankę na mleku, co z pewnością będzie lepiej przez nie przyjmowane.  Życzymy zdrowego smacznego!

Posted in 02. Zalecenia Programu Królów, 03. Co jeść, a czego unikać, 04. Dobre nawyki, 06. Zdrowe produkty, 09. Uroda, 12. Przepisy kulinarne | Leave a comment

Ciepła strawa, super sprawa!

A miało być już tak pięknie! A tu znowu śnieg za oknem! Coś ta wiosna się ociąga. Im dłużej chłodno i ponuro, tym bardziej grodzi nam nadmiar tłuszczyku „tu i tam”. Przykra prawda jest taka, że i wyjść jakoś się nie chce, i że o smacznych i lekkich nowalijkach specjalnie wielu z Was nie myśli. Co w te zimne dni jeść, by nie zarzucać organizmu zbędnymi kaloriami, do czego z kolei niestety mamy zimą tendencje? Ano, warto jeść ciepłe, zdrowe posiłki, które dodają energii, rozgrzewają i sycą. Jakie?

A więc dzień proponujemy zacząć od pysznej owsianki, która da nam zastrzyk błonnika, witamin, mikro i makroelementów na cały dzień. Na obiad zaserwujcie aromatyczną zupę z mnóstwem warzyw i rozgrzewających przypraw, jak na przykład imbir, chili czy czosnek, a na kolacje podajcie rybę morską bogatą w kwasy tłuszczowe Omega3 z dodatkiem warzyw gotowanych na parze. W międzyczasie warto popijać gorącą herbatkę Gonseen, oczyszczając tym samym układ trawienny z toksyn i wzmacniając odporność na infekcje i stresy.

jedz_cieple

Program Królów na pierwszy plan zawsze wysuwa surowe warzywa, bo te właśnie mają najbardziej zbawienny wpływ na nasze ciało i umysł, ale w okresie jesienno-zimowym także polecamy komponowanie posiłków w oparciu o składniki przygotowywane na ciepło.

Ciepłe posiłki mają szereg niepodważalnych zalet, wśród których wymienić można:

  • pobudzanie krążenia, dzięki czemu poprawia się ukrwienie przewodu pokarmowego,
  • łagodzenie pracy jelit, a co za tym idzie i dolegliwości gastrycznych,
  • dobre przyswajanie  składników odżywczych, pod warunkiem – uwaga!, że nie będziecie poddawać posiłków zbyt długiej i niewłaściwej obróbce termicznej. Warto pamiętać, że najzdrowszą formą podgrzewania jest parowanie,
  • możliwość szybszego zasycenia się potrawą, bez konieczności podjadania i dojadania po posiłku.

Często po zjedzeniu czegoś ciepłego, czujemy się „dobrze najedzeni”, a wręcz nawet odprężeni. Dlaczego nie korzystać z tego?

Posted in 02. Zalecenia Programu Królów, 03. Co jeść, a czego unikać, 04. Dobre nawyki, 06. Zdrowe produkty | Leave a comment

Olej kokosowy w przepisie Makłowicza – Swahili seafood masala

W minioną niedzielę w programie „Makłowicz w podróży” znalazło się pysznie wyglądające i bardzo zdrowe danie, a mianowicie Swahili seafood masala. Wraz z ekipą Robert Makłowicz wybrał się do Zanzibaru, gdzie kokosy to dobro powszechne. Pozazdrościć!

Tropical beach panorama with deckchairs, umbrellas, boats and palm tree

Zanzibar słynie z widoku białych plaż, wzdłuż których pięknie kołyszą się smukłe palmy kokosowe. Dla turystów to raj na ziemi! Mieszkańcy wyspy wykorzystują kokosy na tysiąc sposobów – od przyrządzania z nich jedzenia, napojów, w tym także drinków alkoholowych sączonych w słońcu przez plażowiczów (słynne Malibu), po przerabianie ich na paliwo, wyplatanie lin i przędz, aż po wytwarzanie mebli i rękodzieła. My oczywiście – bo jakże by inaczej, skupiliśmy się na kulinarnych aspektach programu i głównym daniu odcinka – Swahili seafood masala. Zachęcamy Was do wypróbowania przepisu. Znajdziecie go tutaj: http://www.tvp.pl/styl-zycia/kuchnia/maklowicz-w-podrozy/przepisy/swahili-seafood-masala/10280014

Nie musicie się obawiać o dostępność podstawowych produktów, bo z pewnością można je znaleźć w sklepach. Natomiast w wyśmienity olej kokosowy zaopatrzycie się bez problemu u nas. Zajrzyjcie na stronę: http://olejkokosowy.pl/ i złóżcie zamówienie.

olej_kokosowy_studio_zdrowia

Posted in 03. Co jeść, a czego unikać, 06. Zdrowe produkty, 12. Przepisy kulinarne | Leave a comment

Kokosowy dar natury

O oleju kokosowym przeczytacie u nas jeszcze nie jeden raz. Jest to bowiem dobrodziejstwo, które na stałe powinno zagościć jako składnik naszego pożywienia. Na blogu opowiemy Wam dzisiaj o jego właściwościach po raz pierwszy.

Olej kokosowy tłoczony na zimno pozyskuje się z miąższu kokosa poprzez jego mechaniczne wyciśnięcie. W ten sposób otrzymujemy w 100% czysty i naturalny produkt, który określany jest jako „najzdrowszy olej na ziemi”. Dla ciekawych dodamy, że dosłowne tłumaczenie nazwy „palma kokosowa” to „drzewo, które zaspokaja wszystkie potrzeby” albo „drzewo o tysiącu zastosowań”. Określenia te nie są w żadnej mierze przesadzone biorąc pod uwagę ilość składników odżywczych i leczniczych, jakie otrzymujemy z kokosów. Wszystko to sprawia, że olej kokosowy znajduje mnóstwo zastosowań. Przede wszystkim doskonale sprawdza się w przemyśle spożywczym, ale również bardzo doceniany jest w kosmetyce i pielęgnacji ciała.

Cechą wyraźnie różniącą ten olej od pozostałych tłuszczów jest jego niższa kaloryczność. Tłuszcz pozyskany z owocu kokosa zamieniany jest przez organizm w procesie trawienia na energię, a nie – jak w przypadku innych olejów, magazynowany w postaci złogów i niechcianych zapasów. Przyczynia się w ten sposób do redukcji zbędnych kilogramów. Toteż, w kuchni z powodzeniem można wykorzystywać go w procesie smażenia, pieczenia i gotowania różnych potraw. Bez problemu sprawdzi się także w deserach, sałatkach, sosach, albo jako pyszne smarowidło do chleba. Zastępując zwykłe oleje olejem kokosowym wspomożemy metabolizm naszego ciała i wzmocnimy go w walce z wirusami, bakteriami grzybami, bowiem również takimi właściwościami natura kokos wyposażyła.

Dla tych, który chcą zadbać o piękny wygląd skóry i włosów olej także przychodzi z pomocą. Polecamy śmiało traktować go jak krem lub balsam smarując bezpośrednio na ciało albo maseczkę na zniszczone włos. Dzięki temu skóra stanie się bardziej elastyczna a włosy błyszczące i zdrowe.

 

 

Posted in 03. Co jeść, a czego unikać, 06. Zdrowe produkty, 07. Naturalne suplementy diety, 09. Uroda, 10. Ciekawostki | Leave a comment

Przedwiośnie – Kiedyś trzeba się odważyć i spróbować zdrowiej żyć. Może wraz z nadejściem tej wiosny!

No i przyszły roztopy. Wg ostatnich zapowiedzi synoptyków, to już ostatnie podrygi mroźnych dni. Na horyzoncie widać przedwiośnie. Na samą myśl o dodatnich temperaturach aż cieplej robi się na sercu. Śnieg się topi, dni są dłuższe i jaśniejsze. Ależ na to wszyscy czekaliśmy! A to na razie początek dobrego. A gdyby tak spróbować wykorzystać ten moment i zrobić coś dla siebie? Tak zupełnie egoistycznie powiedzieć sobie: „Od dzisiaj dbam o siebie”. Nie ma co odwlekać! Zaraz pewnie pomyślicie o tysiącu powodów, dla których moment ten nie jest odpowiedni, bo na przykład w przyszły weekend macie ważne wyjście lub jakąś uroczystość, że ulegniecie pokusom, więc bez sensu teraz zaczynać. A my Wam mówimy „Nie ważne!” Kiedyś trzeba się odważyć i spróbować zdrowiej żyć. Może wraz z nadejściem tej wiosny okaże się, że będziecie potrafili zmotywować się jak nigdy dotąd.

Jak to zrobić? Skoro tu jesteście, to na pewno domyślacie się, że będziemy Was zachęcać, by spróbować zmienić swoje nawyki razem z nami, stosując program żywieniowy, który opracowaliśmy i nazwaliśmy (od naszego nazwiska), tj. Program Królów. Jeśli jesteście chętni spróbować, to pierwszym krokiem niech będzie rzetelne wypełnienie prostej ankiety, która dostępna jest na naszej stronie http://www.studiozdrowia.pl/program-dla-ciebie/ankieta. Na jej podstawie będziemy mogli podejść do Waszego problemu indywidualnie. Zapewniamy nasze wsparcie i uczciwie gwarantujemy, że stosując się do zasad Programu szybko zobaczycie różnicę pomiędzy stosowanymi dotychczas zawodnymi i wycieńczającymi dietami odchudzającymi, a zdrowym sposobem odżywiania, który oprócz tego, że pozwoli Wam pięknie wyglądać, to przede wszystkim przysłuży się zdrowiu i świetnemu samopoczuciu.

Posted in 01. Jak i kiedy rozpocząć | Leave a comment